Wiele osób zostało zatrzymanych.

4 listopada 2011 władze ogłosiły amnestię dla każdego opozycjonisty, który podda się na komisariacie policyjnym. Czołgi ostrzeliwały niektóre części miasta oraz szpitale. W przeciągu dwóch dni opozycja powiedziała, iż w mieście znalazła 100 ciał domniemanych ofiar zamieszek. 7 listopada wojsko wkroczyło do dzielnicy mieszkaniowej miasta Hims. Armia aresztowała opozycjonistów i poszukiwała dezerterów. Podczas działań armii tego dnia zginęło 17 osób. Natomiast 11 listopada zginęło dwóch rządowych milicjantów.

24 listopada 2011, 11 dezerterów zginęło, a czterech zostało rannych podczas starć na zachodnich obrzeżach Hims. Następnie wojsko prowadziło naloty na zabudowania, zabijając 15 osób. 25 listopada 2011, sześciu wojskowych pilotów oraz trzy inne osoby zostały zabite w Hims w zasadzce. Syryjski rząd zapowiedział „ucięcie rąk bandyckim napastnikom”. WAS przyznała się do ataku na prawników lotnictwa.