Przez dwa kolejne lata Jochelsonowie mieszkali w Petersburgu. Andrzej wspomina, że był dzieckiem niesprawnym fizycznie: jąkał się, garbił, był mańkutem i stawiał stopy do środka. Wszystkie te niepożądane cechy zostały skutecznie zwalczone przez jego ojca. Andrzej Jochelson miał dwoje rodzeństwa: siostrę Marię i brata Cyryla. Wszystkie dzieci zostały ochrzczone w Cerkwi prawosławnej.

Po wybuchu I wojny światowej Aleksander Jochelson otrzymał wezwanie do wojska na stanowisko lekarza pułkowego. Matka wraz z dziećmi przeprowadziła się do Akomolińska, gdzie mieszkali jej rodzice.

Wojna zrobiła ogromne wrażenie na trzyletnim wówczas Andrzeju. Jak wspomina, na widok rannych żołnierzy dostawał spazmów. Mimo to czas spędzony u dziadków wspomina bardzo dobrze. Tu nauczył się czytać po rosyjsku i poznał najwybitniejszych rosyjskich pisarzy oraz historię Rosji, którą uważał za swoją ojczyznę.