Po całodziennych walkach wysunięte przed główną linię obronną oddziały wydzielone wycofały się na linię główną pod Częstochowę.

Wieczorem 1 września, na pozycji głównej w Gnaszynie pod Częstochową, żołnierze 25 pułku piechoty w zasadzce zaatakowali niemiecki samochód sztabowy oraz motocykl, a na zabitych oficerach zdobyli mapy. Schwytanego do niewoli podpułkownika odesłano do szpitala polowego, a zdobyte mapy i pojazdy przesłano do sztabu dywizji. Po przejściu frontu na Gnaszyn spadły brutalne represje, będące zemstą za to zdarzenie.

2 września Od południa 2 września Niemcy rozpoczęli intensywny i nieskuteczny ostrzał artyleryjski w ramach rozpoznania. W tym dniu 7 bateria artylerii przeciwlotniczej zestrzeliła 6 niemieckich samolotów i uszkodziła kilkanaście kolejnych. 2 września Polacy stracili jedną maszynę (PZL.23 Karaś), w trakcie nalotu na niemiecką kolumnę na drodze Truskolasy–Wręczyca Wielka stracono jeden samolot z 64 eskadry bombowej, ale pilot zdołał doprowadzić samolot do własnych linii. 3 września został zestrzelony przez niemiecki myśliwiec samolot PZL.23 Karaś 22 eskadry bombowej, który rozbił się w Gnaszynie.