Władze syryjskie ogłosiły wszczęcie śledztwa, z którego wynikło iż za masakrą stało ośmiuset uzbrojonych syryjskich rebeliantów. Według strony rządowej po przeprowadzeniu przez nich skoordynowanych ataków na pięć punktów kontrolnych, dokonali oni masakry cywili, a ich celem było wzniecenie walk na tle wyznaniowym w Syrii
Prócz masakry w Huli, 25 maja 2012 zginęły także 43 inne osoby. Ofiary to głównie ludzie, którzy zostali zastrzeleni na ulicach innych syryjskich miast podczas protestów przeciwko masakrze w Huli. Niespokojnie wówczas było zwłaszcza w Hamie, gdzie 27 maja 2012 doszło do kolejnej masakry, w której zabito 41 cywilów. Doszło do tego, gdy rebelianci ostrzelali posterunki drogowe i inne pozycje sił rządowych. Armia odpowiedziała ogniem artyleryjskim i czołgowym. Według Rady Rewolucyjnej Hamy, wśród ofiar śmiertelnych było pięć kobiet i ośmioro dzieci.