Śmierć!” Proces, w czasie którego składowi orzekającemu przewodniczył Wyszynski, rozpoczął się od powtórzenia przez podsądnych przyznania się do winy i zeznań wbitych im do głów w OGPU. Pięciu spośród ośmiu skazano na śmierć.

W okresie „wielkiego terroru” był oskarżycielem w trzech moskiewskich procesach pokazowych („szesnastu” 1936, „siedemnastu” 1937 i „dwudziestu jeden” 1938). Według jego słów w latach 1936–1938 karano jedynie wykonawców zbrodni, bowiem ich inspiratorem był przebywający na wygnaniu Trocki. Wykazał się również umiejętnością manipulowania nastrojami społecznymi, konkludując swą mowę z 22 sierpnia 1936: „Żądam, by tych wściekłych psów rozstrzelano, wszystkich co do jednego!”, podgrzewając nastroje uniesienia i nienawiści.

Uznawany za najbardziej krwawego prokuratora w historii ZSRR. Twórca teorii, iż przyznanie się oskarżonego może stanowić decydujący dowód winy (za co otrzymał Nagrodę Stalinowską). Także w latach trzydziestych sformułował nową teorię prawa, która miała je zastąpić. Prawo – wyjaśniał – musi odzwierciedlać wolę klasy panującej, popartej siłą.