Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju”.

Od pierwszych dni okupacji Niemcy stosowali brutalny terror wobec ludności Warszawy, wymierzony w pierwszym rzędzie w przedstawicieli polskich elit politycznych i intelektualnych, społeczność żydowską oraz osoby w jakikolwiek sposób powiązane z ruchem oporu. Warszawskie więzienia i areszty – Pawiak, areszt śledczy przy ul. Daniłowiczowskiej, więzienie mokotowskie, piwnice siedziby Sipo w Alei Szucha – zapełniły się aresztowanymi. Codziennością stały się uliczne łapanki, deportacje do obozów koncentracyjnych i zbiorowe egzekucje. Szczególne nasilenie represji miało miejsce w pierwszych miesiącach okupacji, gdy Niemcy przystąpili do eksterminacji tzw. polskiej warstwy przywódczej. Kilka tysięcy Polaków i Żydów straciło wówczas życie w egzekucjach przeprowadzanych w ogrodach sejmowych przy ul. Wiejskiej, Szwedzkich Górach na terenie Bemowa, Lesie Kabackim, a przede wszystkim – na „polanie śmierci” w Palmirach.