Jeden zaś z nich wykrzyknął: Wreszcie zrozumiałeś na czym polega karate!
Okinawskie nazwy kata: Pinan, Naihanchi, Chinto, Bassai, Seishan, Jitt, Jiron, Sanachin zmienił na nazwy łatwiejsze dla Japończyków: Ten no kata, Chi no kata, Hito no kata, Empi, Gankaku, Hangestu, Meikyn, Hakko, Kiun, Shoto, Shoin, Hotaku, Sooko (nie wszystkie nowe nazwy wytrzymały próbę czasu).
Funakoshi zawsze twierdził, iż "karate to przede wszystkim unikanie przemocy". "Trenujcie po to, żebyście byli słabi, w tym tkwi siła", "zwycięstwo w pojedynku o nieistotne sprawy jest głupotą!", "uderzyć człowieka za to, że jest głupcem, oto dopiero głupota!". Był niezwyciężonym mistrzem, propagował aktywnie karate do końca swych dni, będąc niesłychanie sprawnym fizycznie.
Sprawy moralne zawsze stały u niego przed nauką techniki. I taką postawę zaszczepiał swoim uczniom. Tylko raz w życiu, w wieku 80 lat, obezwładnił rabusia ulicznego. Jednak do końca swych dni nie mógł sobie tego postępku wybaczyć, gdyż tak bardzo odbiegał od głoszonych przez niego poglądów.
Mistrz Funakoshi zmarł 26 kwietnia 1957.