świadomi byli jednak tego, że opanowanie przez jednego z nich tronu hiszpańskiego zachwiałoby równowagą sił w Europie i spowodowałoby reakcję innych mocarstw europejskich. Dlatego obydwaj władcy, rezygnując z ubiegania się osobiście o tron hiszpański, wysunęli kandydatury swych potomków. Ludwik XIV początkowo chciał uzyskać część posiadłości hiszpańskich dla swego syna, delfina Ludwika, później zaś starał się uzyskać całą Hiszpanię dla swego wnuka Filipa d’Anjou; cesarz Leopold I wysuwał kandydaturę swego młodszego syna, arcyksięcia Karola. Z racji pokrewieństwa z hiszpańskimi Habsburgami o tron hiszpański mógł się ubiegać też syn elektora Bawarii i wnuk Leopolda I – pięcioletni Józef Ferdynand, oraz inni książęta i władcy w Europie (Sabaudii, Portugalii). Przeważyły jednak kandydatury francuska i austriacka jako najpoważniejsze.

Od samego początku panowania Karola II w Hiszpanii (1665–1700) powstawały plany rozbioru jej posiadłości między Francję i austriackich Habsburgów, do których powrócono w 1698.