Baldwin nie dotrzymał wszystkich warunków okupu. Patriarcha Antiochii Bernard stwierdził, że król nie ma prawa przekazać Timurtaszowi obiecanych miast antiocheńskich, gdyż nie jest ich pełnoprawnym władcą, lecz jedynie regentem Boemunda II. Król wystosował do emira list, w którym przepraszał i usprawiedliwiał swoje postępowanie. Przekonało to Timurtasza, który nie chciał wywoływać nowego konfliktu, bo zależało mu na otrzymaniu reszty okupu w postaci pieniędzy. Jednak stwierdziwszy, że emir jest nastawiony tak ugodowo, Baldwin bez wahania złamał kolejne postanowienie traktatu i zamiast wystąpić przeciwko Dubajsowi, sprzymierzył się z nim i uzyskał wsparcie wojsk Beduinów. Do powstałej koalicji przyłączył się także pretendent do tronu Aleppa, Sultanszah, oraz Tughril Arslan, wypędzony przez swoich pobratymców brat sułtana rumijskiego - obaj wodzowie przybyli wraz ze swoimi oddziałami. Wiarołomstwo króla Baldwina tak rozzłościło Timurtasza, że skazał on na śmierć Waleriana i królewskiego siostrzeńca, którzy wciąż przebywali u niego w niewoliMateusz z Edessy, CCXLI, s. 312-313..