Zamieszki Około 500 uczniów gimnazjów poszło, by zaprotestować pod Biuro Bezpieczeństwa Publicznego, ale została użyta wobec nich siła. Krążące pogłoski o wujku ofiary, miejscowym nauczycielu, który miał zostać pobity gdy poszedł na policję i zmarł w wyniku odniesionych ran w miejscowym szpitalu, rozwścieczyły tłum tysięcy mieszkańców choć były to informacje niepotwierdzone.
Zaczęto wzniecać pożary w budynkach rządowych (w tym w lokalnej siedzibie Partii Komunistycznej) i niszczyć samochody policyjne. Zamieszki trwały 7 godzin, wzięło w nich udział 30 tysięcy mieszkańców, rannych zostało 150 osób, a 160 biur i 40 samochodów zostało podpalonych.
Rola chińskich blogerów Zhou Shuguang, również znany jako Zola w chińskiej blogosferze, udał się do Weng’an, by przeprowadzić osobisty wywiad z rodziną Li Shufen, wykorzystując do tego wszystkie narzędzia komunikacji internetowej takie jak MSN, QQ czy Twitter, ale także swoją komórkę. Publikował na swojej osobistej stronie internetowej nieoficjalne informacje wraz ze zdjęciami i zarzutami rodziny Li Shufen. Prawdopodobnie był to pierwszy raz, gdy Twitter został wykorzystany do prowadzenia sprawozdania z masowego chińskiego protestu.