Biuro Bezpieczeństwa Publicznego zaoferowało łącznie 9 000 juanów (około 1 500$, 700£) rodzicom Li Shufen, 3 tysiące od każdego z podejrzanych. Ojciec dziewczyny powiedział: „Nigdy nie zaakceptuję takiego układu, musimy szukać sprawiedliwości dla naszej córki”.

Sekretarz Partii Komunistycznej w Kuejczou, Shi Zongyuan(石宗源) oszacował, że przedwczesne użycie siły przez lokalnych urzędników przyczyniło się do powszechnego niezadowolenia. Powiedział ponadto, że głęboko zakorzenionymi powodami protestów były nieodpowiednie zachowania lokalnych władz w rozstrzyganiu sporów na temat kopalni, wyburzania domów pod publiczne projekty, przesiedlania mieszkańców pod budowy zbiorników wodnych i wiele innych kwestii, dodatkowo Shi Zongyuan przeprosił mieszkańców Weng’an za sytuacje w kraju. Kilku lokalnych urzędników, w tym szef Partii w Weng’an zostało zdymisjonowanych za nadużycie obowiązków 3 i 4 lipca 2008 roku.

Dochodzenie Gazeta Guizhou Daily twierdziła, że rodzina była zbyt emocjonalnie zaangażowana w sprawę, by przyjąć ustalenia policji. Centrum Informacji o Prawach Człowieka i Demokracji przekazało, że 3 mężczyzn było przesłuchanych, ale zostało wypuszczonych.