Kolejne dekrety dawały zielone światło na powtórne procesy wysokich urzędników z czasów rządów Mubaraka, zakazywały rozwiązywania Zgromadzenia Narodowego do czasu opracowania ustawy zasadniczej. Mursi nadał sobie prawo do „podejmowania decyzji, które chroniłyby rewolucję”, zdymisjonował też prokuratora generalnego Abd al-Madżida Mahmuda, a na stanowisko mianował Talata Abd Allaha.

mały|Egipcjanie popierający wojskowy przewrót podczas manifestacji na placu Majdan at-Tahrir, 7 lipca 2013 Decyzje prezydenta spotkały się z krytyką opozycji. Dzień po ogłoszeniu dekretów na kairskim Placu Tahrir i pod pałacem prezydenckim zebrały się tysiące przeciwników prezydenta. Wezwano nawet do „Marszu milionów” znanych z rewolucji egipskiej. Laureat pokojowej nagrody Nobla Muhammad el-Baradei napisał na portalu społecznościowym Twitter, iż Mursi „ogłosił się nowym faraonem”. Zaniepokojenie decyzjami prezydenta wyraziło ONZ, które według organizacji mogą mieć poważne konsekwencje, w kwestii przestrzegania praw człowieka i rządów prawa w Egipcie, a także Stany Zjednoczone.