Już 9 listopada 1946 roku organa bezpieki przystąpiły do rozpracowywania Sacewicza, nadając tej sprawie kryptonim „Fanatyk”. Częste podróże po kraju i listowne kontakty z zagranicą zostały odczytane jako dowód, że Sacewicz może być agentem amerykańskiego Secret Service. Trzech agentów inwigilowało Sacewicza, byli to: „Kazik” (J. Raczyński), „Henryk” (Mikołaj Korni­luk) i „Dubowiak” (Antoni Zajkowski).

Po XIII Zjeździe Kościoła Chrystusowego w Warszawie 19 września 1950 Sacewicz został wraz z innymi działaczami aresztowany przez ppłk. Józefa Światłę z Urzędu Bezpieczeństwa i osadzony w areszcie przy ul. Koszykowej w Warszawie pod zarzutem zdrady stanu, a później przeniesiony do więzienia przy ul. Rakowieckiej, gdzie był torturowany. Pomoc wcześniej uwolnionego brata Konstantego doprowadziła do jego zwolnienia krótko po śmierci Józefa Stalina na wiosnę 1953.

Po przyłączeniu w 1953 ZKCh do Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego (ZKE) kontynuował działalność duszpasterską. Miał wkład w utworzenie m.in. Domu Spokojnej Starości Betania (założony w 1958) i ośrodka rekreacyjno-wypoczynkowego Ostróda Camp w Ostródzie. Był delegatem z ramienia ZKE na Światowe Kongresy Kościołów Chrystusowych w różnych krajach świata.