W Stanach Zjednoczonych jednak wiele osób było sceptycznych wobec tego rejsu. Wśród nich znajdowali się admirałowie Charles Lockwood – dowódca floty podwodnej Floty Pacyfiku – oraz James Fife, w tym czasie dowódca wszystkich jednostek podwodnych VII Floty. Sceptycy patrzyli z podejrzliwością na nadmierną liczbę japońskich statków szpitalnych, pływających z oraz do Japonii. Powstrzymywali się jednak od protestów, uznając to za sprawę Departamentu Stanu. Na początku lutego 1945 roku, obaj dowódcy floty podwodnej wysłali do swoich okrętów niekodowane informacje otwartym tekstem, zawiadamiające dowódców o szczegółach rejsu Awa Maru wraz z nakazem umożliwienia jednostce bezpiecznego przejścia. Admirał Lockwood wysyłał te informacje trzykrotnie, po trzy razy w ciągu nocy - łącznie dziewięć razy.
Japoński statek bezpiecznie przepłynął swoją trasę na południe, obserwowany przez amerykańskie okręty podwodne, zawijając do kolejnych portów etapowych, gdzie dokonano załadunku tysięcy balii surowej gumy i innych strategicznych surowców.