W 1978 roku doszło do napięcia w stosunkach z Chile w związku ze sporem o wyspy nad Kanałem Beagle i marynarka Argentyny wyszła z portów w celu przeprowadzenia 22 grudnia 1978 roku desantu na spornych wyspach, lecz ostatecznie operację odwołano i wojnę udało się zażegnać.
Wojna o Falklandy-Malwiny thumb|Niszczyciel rakietowy ARA „Hércules” Najpoważniejszym sprawdzianem bojowym dla marynarki stała się wojna falklandzka. Marynarka nie była jednak w pełni gotowa do wywołanej przez rządzącą juntę wojskową w kwietniu 1982 roku wojny. Liczyła wówczas 31 000 personelu i 54 okręty. Większość floty wzięła udział w otwierającym działania desancie na Falklandach 2-3 kwietnia, a następnie okręty tylko w ograniczonym zakresie brały udział w walkach z siłami brytyjskimi. Jedyny lotniskowiec ARA „Veinticinco de Mayo” nie zdołał przeprowadzić ataku z użyciem samolotów. Marynarka poniosła istotne straty, w szczególności 2 maja 1982 roku brytyjski atomowy okręt podwodny HMS „Conqueror” zatopił przestarzały krążownik ARA „General Belgrano”. Był to drugi i ostatni od czasów II WŚ okręt zatopiony przez okręt podwodny, a utrata 323 członków jego załogi odpowiadała połowie argentyńskich strat w wojnie o Falklandy.