Niedługo potem, Daniel oczekuje swojego pierwszego dziecka, a Camila zaręcza się z Alonsem, zarządcą rancza.
Don Daniel dowiaduje się o tym, że ma nieprawego syna, a także odkrywa prawdziwą twarz Alonsa, którego uważał za całkowicie prawego człowieka. Postanawia uczynić swojego „syna”, Daniela, jedynym spadkobiercą majątku, aby ustrzec Camilę przed Alonsem. Mężczyzna umiera nie wyjawiwszy swojej siostrzenicy prawdziwego powodu tej decyzji.
Daniel dowiaduje się, że otrzymał spadek od bogatego Meksykanina, który uczynił go właścicielem praktycznie wszystkich swoich dóbr. Podejmuje decyzję o wyjeździe do Meksyku z zamiarem odebrania zapisanej fortuny. Wpada jednak w zasadzkę i trafia do więzienia. Zamknięty za kratkami domyśla się, że wpadł w pułapkę zastawioną przez rodzinę Monterde, która usiłuje przywłaszczyć sobie majątek don Daniela.
Daniel ucieka z więzienia i zjawia się na ranczu incognito z zamiarem odkrycia prawdy. Błędnie myśli, że Camila brała udział w zasadzce, ale to nie powstrzymuje go przed zakochaniem się w niej. Camila jest rozczarowana swoim mężem i nieudanym małżeństwem. Alonso okazał się człowiekiem agresywnym, porywczym, a do tego bezpłodnym.