Drużyna na spotkanie z zaprzyjaźnionym klubem Old Grangonians z Santiago udała się wyczarterowanym samolotem Urugwajskich Siły Powietrznych. Samolot, wraz z załogą mający na pokładzie czterdzieści pięć osób – prócz rugbystów, także członków ich rodzin oraz przyjaciół, z powodu trudnych warunków atmosferycznych rozbił się 13 października 1972 roku w Andach w pobliżu granicy argentyńsko-chilijskiej. Poszukiwania wstrzymano po dziesięciu dniach, po kilku tygodniach natomiast dwójka spośród pozbawionych jedzenia i ciepłej odzieży rozbitków wyruszyła w celu sprowadzenia pomocy. Po dziewięciu dniach wędrówki dotarli do siedzib ludzkich i sprowadzili pomoc dla pozostałej czternastki po 72 dniach od wypadku. Fabularyzowaną wersję tych wydarzeń przedstawił film Alive, dramat w Andach.
Ocaleli z wypadku oraz rodziny jego uczestników założyli Fundación Viven.