Do końca rundy radomianom udało się odnieść jeszcze jedno zwycięstwo. Na początku listopada w pokonanym polu pozostawili zespół Motoru Lublin, a bramki dla Zielonych zdobyli: dwie Andrzejewski i jedną Banaszek. Radomiak także dwukrotnie przegrał (GKS Katowice, Górnik Zabrze), a rundę jesienną zakończył dwoma remisami kolejno ze Śląskiem Wrocław i Górnikiem Wałbrzych, plasując się w klasyfikacji ligowej na 5. miejscu.

"Marsz" w dół tabeli 450px|right Rundę wiosenną Radomiak rozpoczął od bezbramkowego remisu z Bałtykiem Gdynia. Kolejne spotkania to dwie porażki z zespołami: ŁKS-u i Zagłębia Sosnowiec. Serię przegranych meczów przerwał pojedynek z Pogonią Szczecin, w którym nie padła ani jedna bramka. Potem Zieloni przegrali kolejno z Ruchem i Lechem. W Krakowie z kolei odnieśli pierwsze zwycięstwo w II rundzie. W 49. minucie arbiter podyktował rzut karny, który wykorzystał Zawadzki, a następnie po wyprowadzeniu kontrataku, w 77. minucie, Banaszek zagrał piłkę do Sajewicza, a ten strzelając z pełnego biegu, umieścił futbolówkę w siatce rywala i ustalił wynik meczu 2:0. Kolejne pojedynki zakończyły się porażkami z Legią i Widzewem oraz remisem z Lechią Gdańsk. 5 czerwca 1985 zwyciężyli na własnym boisku GKS Katowice 2:0 po trafieniach Sajewicza.