Ustalenie listy urzędników cywilnych jeszcze bardziej się opóźniło: cesarz zatwierdził 1045 nazwisk dopiero w listopadzie.

Natychmiast po zatwierdzeniu, rozsyłano do odznaczonych te „ozdoby” wraz z odpowiednimi patentami, za które każdy odznaczony musiał zapłacić 10 złotych polskich przeznaczonych na „koszta kancelarii”.

Było to jedyne nadanie Znaku Honorowego. Po powstaniu listopadowym król nie kontynuował odznaczania Znakiem Honorowym.

Przyznawanie Odznaczoną mogła być jedynie osoba, która ze wszech miar nienagannie pełniła służbę przez co najmniej 15 lat. Wszelkie wyroki sądowe lub administracyjne uniemożliwiały staranie się o Znak Honorowy. W przypadku wojskowych do okresu służby wliczano również lata wysługi w wojskach I Rzeczypospolitej, Legionach, Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego.

Istniały Znaki Honorowe za 15, 20, ... i 50 lat służby. W zamierzeniu odznaczony Znakiem Honorowym – jeśli nie sprzeniewierzył się jego zasadom i kontynuował służbę – miał mieć co pięć lat Znak wymieniany (poprzedni) należało oddać.