Restauracja statku Swoje przetrwanie Polly Woodside zawdzięcza po części amerykańskiemu entuzjaście żeglarstwa, byłemu dyrektorowi Muzeum Morskiego w San Francisco, Karlowi Crouchowi Kortumowi, który w 1946 odwiedził Melbourne. W 1961 dzięki niemu statkiem zainteresował się Graeme Robertson z Narodowego Powiernictwa Australii (National Trust of Australia).
Do 1968 Rona był ostatnim handlowym statkiem transoceanicznym z ożaglowaniem rejowym nadal pływającym na wodach Australazji. W tym samym roku jego ówczesny właściciel, firma Howard Smith Industries, sprzedała go Narodowemu Powiernictwu Australii (oddział w stanie Victoria) za jednego centa do renowacji pod pierwotną nazwą.
Polly Woodside po obszernych i szczegółowych badaniach odrestaurowano w latach 1972–1978 przeznaczając go na statek-muzeum, w którym zwiedzający mogliby zapoznać się z technicznymi aspekty XIX-wiecznej żeglugi i z życiem załogi.