Protesty Macedończyków Przez kraj wielokrotnie przetoczyła się fala protestów. W Skopje i w Smiljkovci podczas ich trwania doszło do aktów przemocy. W stolicy manifestację zorganizowała młodzież chcąca przejść dzielnicą Saraj, gdzie Albańczycy stanowią zdecydowaną większość. Protestujących zatrzymała policja, a pomiędzy stronami doszło do dziesięciominutowego starcia. Protestujący krzyczeli „Dobry Albańczyk to martwy Albańczyk!” i „Komory gazowe dla Albańczyków!”.

Kolejna duża manifestacja miała miejsce w mieście Bitola, gdzie zgromadzeni przemaszerowali ulicą Širok Sokak. Protest został zorganizowany przez Čkembari.

Protesty Albańczyków thumb|Protesty Albańczyków w Skopje 4 maja 1,5-3 tys. Albańczyków protestowało w stolicy kraju (Skopje), domagając się uwolnienia aresztowanych rodaków. Manifestanci wykrzykiwali hasła „Bóg jest jeden”, „Allah jest wielki”, „Śmierć chrześcijanom” oraz wiele innych oraz posiadali symbole Al-Ka’idy. Kamieniami obrzucono patrole policyjne oraz zdewastowano przystanek autobusowy. Shukri Alia – będący na czarnej liście UE i poszukiwany przez macedońską policję – zmierza do organizacji kolejnych protestów. Policja uważa, że ukrywa się w Kosowie.