Przez cały dzień napływały sprzeczne raporty, kto posiada dzielnicę. Jednak pod koniec dnia brygada Nur al-Hak potwierdziła początkowo utratę pięciu ulic w dzielnicy, jednak trzy z nich zostały odbite po akcji 700 bojowników z sąsiednich dzielnic. Dodał, że siły rebeliantów były atakowane przez śmigłowce, samoloty i artylerię.

W nocy lotnictwo w nalotach użyło bomb termobarycznych, co spowodowało wyrwę w pozycjach opozycjonistów na dwóch kluczowych ulicach dzielnicy. Rebelianci z Brygady Dara al-Szahbaa oraz islamiści jako pierwsi wycofali się z tych miejsc o świcie do dzielnicy As-Sukari. W uderzeniu zginęło 40 bojowników.