Wokół głównej sceny można znaleźć jeszcze elementy barokowej kompozycji i jego przepychu. Erazm leży na ornacie w kolorze czerwieni, który ma zastępować potoki krwi z otwartej rany. Ornat jest również symbolem ofiary Chrystusa na krzyżu. Wśród fałd znajduje się biała biskupia mitra. Wokół torturowanego skupia się tłum ciekawskich gapiów. Obserwują oni męczennika, dziwiąc się brakiem jego reakcji i oczekując dalszych wydarzeń. Po lewej stronie, w białej szacie, stoi kapłan wskazujący palcem na posąg Herkulesa. Prawdopodobnie nakazuje Erazmowi oddanie czci rzymskiemu bogowi. W obliczu odmowy i braku reakcji żołnierz stojący za kapłanem nakazuje kolejne dokręcenie kołowrotka. Spogląda on przy tym na jednego z oprawców trzymającego korbę. On również patrzy na żołnierza. Jest to jedyny kontakt pomiędzy przedstawionymi postaciami.

Wobec tych wydarzeń twarz Erazma jest niewzruszona, jakby nieobecna. Patrzy on w górę, tam gdzie jest jego Bóg. Jego przedstawicielami są dwa małe barokowe putta trzymające gałązkę palmową oraz dwa wieńce z białych kwiatów i liści laurowych.