Po eksplozji magazynów amunicyjnych „Hooda” był jednym z zaledwie trzech członków załogi uratowanych przez niszczyciel „Electra”, wyrzucony szczęśliwie z tonącego wraku przez bąbel powietrza.
Po rekonwalescencji i złożeniu zeznań w kolejnym dochodzeniu przyczyn utraty „Hooda”, powrócił do czynnej służby na okrętach Royal Navy. Był między innymi sygnalistą na zmobilizowanym liniowcu pasażerskim „Hilary”, pełniącym funkcję okrętu dowodzenia siłami desantowymi w czasie inwazji na Sycylię, pod Salerno i w Normandii. Pozostał w służbie także po zakończeniu wojny, odchodząc do cywila w 1973 roku w stopniu kapitana (Lieutenant). W tym czasie uczestniczył między innymi w patrolach wybrzeża Palestyny na pokładzie niszczyciela eskortowego „Brissenden” pod koniec 1945 roku oraz wojnie koreańskiej na krążowniku „Ceylon”.
2 lutego 1973 roku przeszedł w stan spoczynku. W czerwcu tegoż roku został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego. W cywilu pracował jako agent wynajmu nieruchomości do 1988 roku. Wcześniej, w 1975 roku przystąpił do nowo powstającego H.M.S. Association i został wybrany jego pierwszym prezesem. Ponownie został wybrany prezesem stowarzyszenia w 1995 roku.