Skierkowskiego, podobnie jak i innych zamordowanych tam duchownych, najprawdopodobniej spalono.

Popularyzacja kultury kurpiowskiej thumb|Karta tytułowa Puszczy Kurpiowskiej w pieśni z 1929 roku

Puszcza Kurpiowska w pieśni W czasie pobytu w Myszyńcu (od 31 lipca 1913 roku do połowy października 1915 roku) ks. Władysław Skierkowski zainteresował się folklorem kurpiowskim. Już w 1913 roku zaczął zapisywać teksty pieśni kurpiowskich. Po latach wspominał swoją fascynację:

W czasie działań wojennych w 1914 roku Skierkowski musiał wraz z parafianami ukrywać się w okolicznych lasach, co sprzyjało budowaniu zaufania, jakim z czasem parafianie obdarzyli wikariusza. Po przeniesieniu się z Myszyńca, szczególnie kiedy został proboszczem w Imielnicy, corocznie przyjeżdżał na Kurpie, często w wakacje, by gromadzić kolejne pieśni z uwzględnieniem ich różnych wariantów. Pod wpływem uwag prof. Adolfa Chybińskiego ks. Skierkowski udoskonalił zapisy utworów: notował osobę, jej wiek i miejsce zamieszkania oraz sposób zapisania melodii. Początkowo jeździł po regionie z kamertonem, ale od 1935 roku do zapisu melodii używał fonografu, który podarował mu muzykolog z Uniwersytetu Warszawskiego dr. Julian Pulikowski. Gromadzenie zbiorów ułatwiła ks. Skierkowskiemu znajomość z ks. Klemensem Sawickim.