Tak powiększona grupa udała się jeszcze do wsi Dudyńce, gdzie został spalony dom sołtysa, którego podejrzewano, że przyczynił się do ujęcia trzech „żubrydowców”: Władysława Kudlika, Władysława Skwarca (powieszonych 24 maja na sanockim stadionie) i Zdzisława Daniły.
20 czerwca Kazimierz Kocyłowski, Mieczysław Dąbrowiecki, N.N. „Andersiak” i Michał Oleksiak przeszli do Tarnawy Dolnej. W tej miejscowości oraz w sąsiedniej - Tarnawie Górnej - kwaterowali pozostali aktywni „żubrydowcy”: Władysław Stefkowski, Tadeusz Lipski vel Puchacz, Stanisław Kabala, Rudolf Poliniewicz i Ludwik Kolano. 21 czerwca Kazimierz Kocyłowski, Ludwik Kolano, N.N. „Andersiak” oraz trzech „dezerterów” wyszło z Tarnawy Dolnej do Haczowa, gdzie miał przebywać Żubryd. Po drodze partyzanci zatrzymali się w Płowcach na nocleg. Nocowali na boisku u N.N. gospodarza. 23 czerwca około godz. 3 agenci Informacji Wojskowej zaatakowali śpiących. Kazimierz Kocyłowski został ranny i obezwładniony, pozostali dwaj: Ludwik Kolano i N. N. „Andersiak” zostali podczas snu zastrzeleni. Po zatrzymaniu agenci wsadzili Kocyłowskiego na furmankę i odwieźli do siedziby Informacji Wojskowej w Sanoku.