Aktywne działania prowadził oddział tigrajskich wojowników dowodzony przez porucznika Amedeo Gullieta w Erytrei. W okolicach Desji operował partyzancki oddział majora Gobbiego. Od początku 1942 w Erytrei istniała grupa pod rozkazami kapitana Aloisiego, która pomagała w ucieczce z alianckich obozów jenieckich umieszczonym tam żołnierzom i cywilom. Działania włoskiego ruchu oporu objęły również Somali Brytyjskie, które Włosi zajęli jeszcze w 1940.

Oddziały nazywane z języka włoskiego bande uzbrojone były przede wszystkim w broń lekką. Dominowała broń ręczna. Partyzanci używali głównie pistoletów Beretta M1934, karabinów Carcano model 91, granatów ręcznych i dynamitu. Wyposażenie stanowiły również karabiny maszynowe Fiat i Schwarzlose, a niektóre oddziały używały też lekkich dział piechoty kalibru 65 mm i moździerzy. Mimo nieuniknionych problemów logistycznych, zwłaszcza niedużych ilości amunicji, Włosi podejmowali przeciw wojskom i administracji alianckiej wszelkiego rodzaju działania klasycznego ruchu oporu.