Lucchetti, już po zakończeniu walk, deklarował, że cesarz był gotów zaakceptować oficjalnie włoski protektorat, pod następującymi warunkami: całkowitej amnestii dla skazanych przez Włochów Etiopczyków, obecności jego rodaków na każdym szczeblu administracji oraz udziałowi Syllasjego w przyszłych władzach protektoratu.
Latem 1942 największe sukcesy w organizowaniu zasadzek miały oddziały pułkownika Calderariego w Somalii, pułkownika Di Marco w Ogadenie, a w Etiopii grupy Afarów pod dowództwem pułkownika Ruglio i Czarne Koszule centuriona (odpowiednik wojskowej rangi kapitana w Milicji Faszystowskiej) De Varda.
Tymczasem wobec ciągłej aktywności ruchu oporu i obawy o ewentualne kontakty konspirantów z japońskimi okrętami podwodnymi operującymi na Oceanie Indyjskim Brytyjczycy internowali znaczną część włoskiej ludności Somalii. Wzmocniono także wojskowe garnizony, przerzucając żołnierzy z Kenii i Sudanu, wspieranych przez siły pancerne i lotnictwo.
Jesienią 1942 aktywność partyzantki zaczęła słabnąć. Złożyły się na to porażka sił włosko-niemieckich pod El Alamein oraz schwytanie Lucchiettiego. Malało także poparcie miejscowej ludności, a co za tym idzie, topniała również liczba tubylczych partyzantów.