Wkrótce karę tę zamieniono na 20 lat więzienia, najdłuższą, jaką przewidywało prawo jugosłowiańskie.
Więzienie i ucieczka Karę Pintarić odbywał w więzieniu w Starej Gradišce. W nagrodę za dobre sprawowanie mógł pracować jako ogrodnik. Po ośmiu latach spędzonych w więzieniu zaczął się ubiegać o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Władze więzienia zostały jednak poinformowane, że groził swoim byłym sąsiadom, i nie wyraziły zgody, aby wypuścić Pintaricia na wolność.
21 lutego 1982 Pintarić uciekł z więzienia. Udało mu się dopisać własne nazwisko na listę więźniów przeznaczonych do zwolnienia. Pięć dni po ucieczce napisał list do swojego obrońcy, w którym stwierdził, że nie widział sensu w pisaniu kolejnych podań. Zapowiadał w liście, że zamierza zabić „dużo ludzi”, a to, co popełnił dotąd, było dopiero początkiem. Po ucieczce ukrywał się we wsi Andraševec, k. Donjej Stubicy, gdzie mieszkał w domu Barbary Šipek. Kobieta znała jego tożsamość i pomagała w kolejnych kradzieżach. Kiedy została zatrzymana przez policję w kwietniu 1983, Pintarić zabarykadował się z karabinem w pobliskim domu, należącym do rodziny Kuceljów, grożąc, że zabije „trzydzieści osób”, jeśli Barbara nie zostanie wypuszczona. Braciom Kucelj udało się zaskoczyć napastnika i ciężko poranić przy pomocy kuchennych tasaków, a następnie zaalarmować policję.