Miał umiejętność przedstawiania osiągnięć nauki przystępnie, piękną polszczyzną; jego przemówienia „były okrasą zjazdów fizyków polskich”.
Okres II wojny światowej Po wybuchu II wojny światowej Wertenstein postanowił ukryć promieniotwórczy preparat radowy z Pracowni Radiologicznej Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, aby nie mógł on posłużyć nazistom do prac nad bombą atomową. Najpierw przechowywał go w swoim domu w Turczynku (Milanówek) przy ul. Brwinowskiej. Potem o pomoc poprosił prof. Wacława Wernera, który w 1941 roku preparat ukrył w piwnicy swojego domu w Brwinowie przy ul. Słonecznej 3. W kwietniu 1947 roku Wacław Werner zwrócił preparat Towarzystwu, a w 1999 roku na ścianie domu odsłonięto tablicę upamiętniającą ukrycie radu w czasie okupacji hitlerowskiej.
Z uwagi na żydowskie pochodzenie Wertenstein musiał się ukrywać. Zakończone niepowodzeniem próby umożliwienia wyjazdu Wertensteina z okupowanej Polski podejmowali m.in. Niels Bohr i James Chadwick. Udało mu się przetrwać w podziemiu do 1944 roku dzięki pomocy fizyków: Wacława Wernera, Mariana Mięsowicza, Jana Weyssenhoffa. W 1944 roku z pomocą Mariana Mięsowicza przedostał się na Węgry.