Następnego dnia Brandon, Steve i Tommy stawiają się w bazie wojskowej, gdzie dla Kinga i Shrivera ma się zakończyć służba. Jak się okazuje armia przedłuża kontrakt z Kingiem, mimo iż wypełnił podjęte zobowiązania. Podpułkownik Boot Miller tłumaczy to niezakończonymi działaniami wojennymi i rozkazem prezydenta. Zdesperowany żołnierz postanawia nie stawić się na wezwanie i dezerteruje.
Razem z Michelle udaje się w podróż do Waszyngtonu, prosić o pomoc senatora. Przez te kilka dni życie Brandon w cywilu staje się koszmarem. Senator Worrell nie chce z nim rozmawiać, a on sam odczuwa skutki, jakie w jego pamięci zostawiła wojna. Brandon i Michelle odwiedzają rodzinę Paula "Klechy" Colsona, należącego do jego oddziału i poległego na froncie żołnierza, a także rannego Rico Rodrigueza, który przebywa w waszyngtońskim szpitalu. Przez dziwne zachowania Kinga, Michelle wzywa Steve'a, który próbuje przekonać Brandona do powrotu i mówi narzeczonej, że sam wraca do Iraku. Michelle jest wściekła i każe się wynosić Shriverovi, para zrywa zaręczyny. Okazuje się, że Steve zawarł układ z Bootem, jeśli King wróci w ciągu 14 godzin armia zapomni o jego dezercji.