Przebywając w meksykańskim areszcie wynajął lokalnego adwokata Johna Wesleya Hardina, by wywalczył ekstradycję. Wręczywszy łapówkę, wydostał się z więzienia, lecz ciążące na nim zarzuty uniemożliwiały mu powrót do Stanów. John Wesley zbliżył się w tym czasie do Beulah bardziej, niżby na to wskazywały relacje prawnik-klient, pożyczył też od niej pieniądze Martina na rozwinięcie działalności w Wigwam Saloon w El Paso.
Amerykański przedstawiciel prawa marshal George Scarborough przybył do Juarez, gdzie przebywał Martin, próbując go nakłonić do przekroczenia granicy z Teksasem, w celu postawienia go przed wymiarem sprawiedliwości. Za sprawą uwikłania w to Beulah, udało mu się spotkać wieczorem 29 czerwca 1895 r. w drodze między Juarez a El Paso, na moście Mexican Central Railroad. Początkowo Martin nie chciał powrócić do Teksasu, potem przystał na propozycję powrotu wraz ze Scarborough. Domniemania świadków tamtych wydarzeń dopuszczają taką wersję, że Martin, będąc świadomym relacji Beulah z Hardinem, chciał nie tyle spotkać Beulah, co raczej wrócić, by odzyskać należne mu pieniądze lub nawet rozliczyć Hardina z jego zainteresowania własną żoną.