Prawdziwe mistrzostwo osiągnął Elster w akwareli. Znakomicie radził sobie z techniką, w której liczy się precyzja i szybkość podejmowania decyzji, czego dowodem jest choćby cykl prac namalowanych w Saint-Tropez. Podczas pobytu we Francji w 1925 wykonał kilkadziesiąt akwarelowych pejzaży o motywach architektonicznych, ukazując w nich uproszczoną i mocno zgeometryzowaną zabudowę. Francuskie krajobrazy stały się punktem wyjścia dla kolejnych malarskich ujęć, którymi były zabytki polskiej architektury, pejzaż podmiejski, widoki miast i ich zaułki. Studia architektoniczne prowadził podczas letnich podróży wzdłuż Wisły od Krakowa, poprzez Sandomierz, Kazimierz, Płock aż do Torunia. Upodobał sobie również Małopolskę Wschodnią (Biecz, Krzemieniec, Buczacz) i Podole.
W drugiej połowie lat 40., podczas plenerów ze studentami, powstały cykle akwarel z Ziem Odzyskanych (Kłodzko, Paczków, Bystrzyca Kłodzka, Świdnica). Później po przyjeździe do Gdańska częstym motywem obrazów stała się gdańska Starówka.