3 października 2012 na Placu Sad Allaha al-Dżabiriego w Aleppo doszło do czterech eksplozji samochodów-pułapek, a piąta nastąpiła kilkaset metrów dalej, w pobliżu bramy do starego miasta. W tych zamachach zginęło 40 osób, a 90 zostało rannych. W następstwie wybuchów zniszczona została część fasady hotelu. Zawaliły się również dwie kondygnacje kawiarni. Po tym wydarzeniu mieście zamknięto wszystkie budynki administracji rządowej. Do przeprowadzenia zamachu przyznały się Rada Rewolucyjna Aleppo i Dżabhat an-Nusra. Strona rządowa dodała, iż udaremniła kolejne zamachy, zabijając dwóch terrorystów mających na sobie pasy z ładunkami wybuchowymi.
8 października 2012 w siedzibie wywiadu wojsk lotniczych na przedmieściu Damaszku doszło do podwójnego zamachu samobójczego do którego przyznał się Dżabhat an-Nusra. W zamachach terrorystycznych w którym wykorzystano pojazdy wyładowane ładunkami wybuchowymi zginęło kilkadziesiąt osób.