Akcję werbunkową oparto na polskiej emigracji we Francji, Stanach Zjednoczonych, Brazylii i jeńcach polskich z armii austriackiej i niemieckiej. W grudniu do Francji dotarła pierwsza grupa ochotników zza oceanu, a już 10 stycznia 1918 r. 1 Pułk Strzelców rozpoczął organizację i szkolenie. Wiosna rozpoczęto formowanie kolejnych pułków. W czerwcu utworzono 1 Dywizję Strzelców Polskich. W lipcu dywizja liczyła ponad 10 tys. żołnierzy i oficerów. 4 października na czele Armii stanął gen. Józef Haller, przybyły z Rosji.
W miarę formowania i szkolenia poszczególne oddziały Armii wysyłano na różne odcinki frontu w Wogezach i Szampanii. W lipcu 1918 r. do walki w okolicach Reims, a następnie pod Saint-Hilaire-le-Grand skierowano 1 Pułk Strzelców, szwadron szwoleżerów i kompanię saperów. Na tym odcinku 5 lipca Polacy zdobyli uznanie świetnie wykonanym natarciem na pozycje Bois de Requete. W walkach wzięto do niewoli 120 jeńców i zdobyto 12 ciężkich karabinów maszynowych. Niedługo po bitwie 1 Pułk Strzelców dołączono do 2 i 3 Pułku Strzelców, zgrupowując w ramach 1 Dywizji Strzelców, której powierzono odcinek Rambervillers -Roan – L’Etape. 1 Dywizja Strzelców była przewidziana do zajęcia Saarbrücken w listopadzie 1918 r. Na datę rozpoczęcia natarcia wyznaczono wieczór 11 listopada 1918 r.