Od początku okupacji zaangażowała się w prace konspiracyjnej Organizacji Harcerek oraz działalność pomocową. Była kierowniczką domu dla dzieci ofiar bombardowań w Krakowie (1939–1941), pracowała w Towarzystwie Opieki Młodzieży, a od lutego 1940 roku była komendantką Krakowskiej Chorągwi Harcerek oraz Pogotowia Harcerek Chorągwi. Pod koniec 1941 roku, inwigilowana wraz z całą rodziną przez gestapo, zrezygnowała z pełnienia funkcji i w roku następnym wyjechała wraz z matką do Mszany Dolnej, gdzie jej rodzina posiadała dom. Zaangażowała się w działalność tajnych kompletów, pełniła również funkcję łączniczki okolicznych oddziałów Armii Krajowej. W związku z konspiracyjną działalnością brata Jakuba, została wraz z matką aresztowana i osadzona w więzieniu w Nowym Sączu, a następnie obozie w Płaszowie.