Po lewej stronie, na wzór Panien dworskich Velazqueza, Goya umieścił samego siebie przy sztalugach, w cieniu infanta. Jego pracy z zaciekawieniem przygląda się mała Maria Teresa. Wybór kompozycji również nawiązuje do obrazu Velazqueza – zamiast oficjalnego portretu Goya wybrał scenę z codziennego życia rodziny infanta. Sposób w jaki przedstawił ciemne wnętrze rozjaśnione delikatnym, ciepłym światłem świecy sugeruje wpływ dzieł Rembrandta, chociaż nie wszyscy krytycy się z tym zgadzają. Fakt, że artysta był świadkiem tak intymnej, rodzinnej sceny świadczy o zażyłych stosunkach pomiędzy nim a rodziną infanta.

Historia obrazu Przygotowując się do namalowania tego złożonego portretu o znacznych rozmiarach Goya stworzył osobne portrety m.in. dwa małe olejne szkice Portret infanta Ludwika Antoniego i Portret Marii Teresy de Vallabriga oraz większe portrety starszych dzieci Portret Marii Teresy Burbon y Vallabriga i Portret Ludwika Marii Burbona y Vallabriga.

Obraz stał się sławny w madryckich kręgach – przygotowując tak złożone dzieło Goya liczył na sukces, dlatego również umieścił na płótnie samego siebie.