Samolot spłonął po zderzeniu z ziemią. 30 września 2006 (Zodiac CH 601) – wypadek ultralekkiego samolotu-awionetki. Jak ustaliła Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych: „przyczyną wypadku była spóźniona reakcja instruktora na błąd ucznia-pilota, co doprowadziło do dynamicznego wprowadzenia samolotu w korkociąg w czasie lotu na małej wysokości i zderzenie z ziemią” (źródło: Komunikat PKBWL nr 59 s. 2, pkt 3). Ponadto w raporcie z badania PKBWL stwierdziła: „Oględziny wraku wykazały, że wszystkie układy sterowania samolotem w momencie wypadku były sprawne a silnik pracował. Dwie z trzech kompozytowych łopat śmigła uległy złamaniu (jedna u nasady druga w połowie długości), ale charakter ich uszkodzeń wskazuje, że silnik pracował na małych obrotach. Nie stwierdzono jakichkolwiek niesprawności samolotu mogących być przyczyną wypadku” (źródło: Raport, s. 15–16) Pilot kończący szkolenie zginął, drugi pilot (instruktor) przeżył. (Wymienione dokumenty źródłowe można przeczytać w archiwum PKBWL Zdarzenie 308/06 PKBWL) https://web.archive.org/web/20130515062655/http://www.transport.gov.pl/2-48230714887c1-30518-p_1.htm. 14 lipca 2007 godz. 16:39 (SZD-30 Pirat) – pilot, przeszkalając się na nowy typ szybowca, uległ wypadkowi. Na wysokości stu metrów mężczyzna zaczął robić zakręt, lecz przeciągnął ten manewr.