W latach 1941–1943 dążył również do stworzenia nowej Małej Ententy z udziałem Rumunii, Chorwacji i Słowacji.

W 1943 wszystkie te działania zostały odkryte przez niemiecki wywiad w Turcji, a Adolf Hitler zaczął domagać się zdymisjonowania ministra spraw zagranicznych, napotkał jednak odmowę ze strony Iona Antonescu. Tymczasem Mihai w dalszym ciągu dążył do nawiązania kontaktów z państwami alianckimi przez placówki dyplomatyczne państw neutralnych w Bukareszcie, szczególnie przez Maurice de Wecka (posła Szwajcarii), jednak owe działania zakończyły się fiaskiem z powodu radzieckiego weta.

Rankiem 23 sierpnia 1944 Mihai Antonescu depeszował do placówki dyplomatycznej w Sztokholmie w celu zawarcia pokoju z ZSRR. Tego samego dnia doszło do zamachu stanu, po którym obaj Antonescu – minister i dyktator –zostali aresztowani. Pod koniec sierpnia przekazano ich stronie radzieckiej i wywieziono do Moskwy, w której przebywali do kwietnia 1946. Zachowały się przekazy, według których obaj politycy nie wyrazili zgody na ścisłą współpracę z ZSRR w zamian za propozycje powrotu do władzy w Rumunii. W maju 1946 odbył się ich proces w Bukareszcie. Król Michał I proponował amnestię, lecz jego wniosek odrzucono, nie uwzględniając równocześnie przepisów konstytucji z 1923 i rumuńskiego kodeksu karnego, który nie przewidywał kary śmierci.