U podłoża walk na wschodzie Demokratycznej Republice Konga leży konflikt między plemionami Tutsi i Hutu, który w 1994 doprowadził do ludobójstwa w Rwandzie. Podczas tych rzezi Hutu wymordowali około miliona Tutsi. Ugrupowanie M23, podobnie jak elity rządzące Rwandą, zdominowane jest przez Tutsi, przez co wspierane było przez ten kraj oraz Ugandę.
Przebieg Pierwsze walki partyzanckie i sankcje dla Rwandy 23 marca 2012 w trzy lata od porozumień pokojowych, szef sztabu CNDP, generał w wojsku narodowym Bosco Ntaganda zbuntował się i uformował Ruch 23 Marca (M23) złożonych z dezerterów z plemienia Tutsi. 4 kwietnia 2012 generał wraz z 300 żołnierzami zdezerterował w prowincji Kiwu Północne. Doszło wówczas do walk z armią pod Rutshuru. W wyniku tego 11 kwietnia 2012 prezydent Kabila wydał nakaz aresztowania Ntagandy.
Walki partyzanckie wybuchły w maju 2012. Z powodu nich 30 tys. cywilów uciekło do Ugandy. Ataki na miasta rozpoczęły się w lipcu 2012, po tym jak wycofali się w Parku Narodowego Virunga, po zbombardowaniu ich stanowisk. 6 lipca 2012 po intensywnych walkach o Bunanganę, ok. 600 żołnierzy kongijskich uciekło do sąsiedniej Ugandy. Rebelianci zabili m.in. indyjskiego żołnierza wchodzącego w skład sił pokojowych ONZ.