Nadal mieszkał w Londynie, jednak często przebywał w Polsce, gdzie uczestniczył i patronował wielu wydarzeniom.

W listopadzie 1994 ówczesny premier Waldemar Pawlak wyszedł z inicjatywą zaproszenia do współrządzenia przedstawicieli polskiej emigracji niepodległościowej i zaproponował Ryszardowi Kaczorowskiemu objęcie urzędu ministra obrony narodowej. Pomysł ten spotkał się z krytyką mediów, które uznały go za „powoływanie panteonu narodowego, a nie ministra”; również politycy zaczęli przerzucać się innymi równie nieprawdopodobnymi kandydaturami, np. Wojciecha Jaruzelskiego czy Stanisława Maczka. Ostatecznie Kaczorowski nie przyjął złożonej mu propozycji „ze względu na wiek”, jak napisał w swoim oświadczeniu. Nie zniknął jednak zupełnie z życia publicznego. Był m.in. sekretarzem honorowym Funduszu Pomocy Krajowej, przewodniczącym Rady Dziedzictwa Archiwalnego w Warszawie, członkiem Głównej Kwatery Harcerzy Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju w Londynie, członkiem Rady Programowej Towarzystwa Naukowego im. Stanisława ze Skarbimierza, patronem Fundacji Ochrony Zabytków Militarnych w Londynie oraz honorowym członkiem Polish American Youth w Chicago.