skazany przez Sąd Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu na sesji wyjazdowej w Katowicach na 3,5 roku pozbawienia wolności. Następnie został osadzony w zakładzie karnym w Strzelinie. Tam 5 grudnia 1983 roku, wraz z grupą współwięźniów (m.in. Januszem Pałubickim), rozpoczął głodówkę domagając się statusu więźnia politycznego i poprawy warunków bytowych dla uwięzionych. Głodował przez 54 dni.
W więzieniu przebywał do lata 1985 r. Po zwolnieniu został objęty stałym nadzorem Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych, co tydzień otrzymywał wezwania na rozmowy, w czasie których był m.in. namawiany do wyjazdu z kraju. Niekiedy był zatrzymywany na 48 godzin, często miał rewizje w mieszkaniu. Od 1984 do 23 września 1988 r. był „rozpracowywany” przez SB z Żor (Kwestionariusz Ewidencyjny pod Kryptonim „Posejdon”).
Zwolniono go z pracy i w latach 1985–1987 pozostawał bez zatrudnienia. Dopiero z końcem 1987 r. udało mu się znaleźć pracę – pracował jako kierowca w Zakładzie Transportowo-Sprzętowym Transnaft w Świerklanach, a następnie w latach 1988–1989 w Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Bełku. Później, do przejścia na rentę w roku 2007, prowadził własną działalność gospodarczą.