Zabijanie piskląt Ponieważ koguty nie znoszą jaj, w nowoczesnym przemyśle drobiarskim (który powstał w XX wieku) uznaje się je za bezwartościowe z ekonomicznego punktu widzenia. W związku z tym prawie wszystkie pisklęta płci męskiej są zabijane w ciągu jednego do trzech dni od wyklucia. Ich szczątki są zazwyczaj sprzedawane do ogrodów zoologicznych jako pokarm dla zwierząt.

Od końca XX i początku XXI wieku obrońcy praw zwierząt zgłaszają zastrzeżenia i sprzeciw wobec tej praktyki, w ramach której co roku na całym świecie zabija się miliardy piskląt płci męskiej wkrótce po urodzeniu, tylko dlatego, że nie mogą one znosić jaj tak jak ich siostry. Naukowcy i inżynierowie opracowują różne metody pozwalające określić płeć zapłodnionej komórki jajowej na jak najwcześniejszym etapie. W zależności od metody można to zrobić już w 6–15 dniu, co pozwala na odseparowanie zapłodnionych jaj z prymitywnym embrionem płci męskiej, zanim rozwinie on zdolność odczuwania bólu. Naukowcy są zgodni, że jest to o wiele bardziej humanitarne niż pozwolenie na wyklucie się pisklęcia płci męskiej, a następnie natychmiastowe zabicie go po urodzeniu. thumb|Obecny stan prawny dotyczący zabijania piskląt w przemyśle drobiarskim w Europie. Od 2018 roku w wielu krajach Europy i Ameryki Północnej dostępne są na rynku różne metody określania płci w jaju.