O filmie Fabuła filmu oparta jest częściowo na wspomnieniach rumuńskiego Żyda, więźnia Oświęcimia i asystenta Josefa Mengele – dr. Miklósa Nyiszli. Jednak poza osobą samego Nyiszli, kilku esesmanów, dr. Mengele, obozu i buntu więźniów XII Sonderkommando z literackim pierwowzorem ma ona niewiele wspólnego.

Informacje zawarte w napisach filmu nie odpowiadają prawdzie – dr Nyiszli po powrocie do Rumunii ponownie uprawiał zawód lekarza (napisy głoszą, że nigdy więcej nie praktykował), wojnę przeżyła również jego córka (z napisów wynika, że zaginęła), nie zmarł również śmiercią naturalną, ale na zawał serca.

Sonderkommanda w obozach zagłady nie zostały utworzone w celu "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". Były to komanda zatrudniane bezpośrednio przy mordowaniu wszelkich więźniów lub też do zacierania śladów ludobójstwa. Dla przykładu: pierwsze sonderkommando w Oświęcimiu założone zostało w celu obsługi pierwszego krematorium i uczestniczyło w pierwszych próbach gazowania cyklonem na polskich więźniach politycznych oraz radzieckich jeńcach wojennych.