Stał na czele tajnego sztabu czwartej grupy operacyjnej w Mereczu na Litwie, podległej Białoruskiej Partii Socjalistyczno-Rewolucyjnej. Grupa ta współpracowała ze sztabem generalnym armii litewskiej i, w razie wojny Litwy z Polską, miała współpracować z armią litewską. Wspierał działalność białoruskiej partyzantki na terenie Polski. Za szmugiel broni do Polski odpowiedzialny był oficer armii litewskiej Kazimierz Wojtkiewicz.

Wspierał również działalność partyzancką w radzieckiej części Białorusi. Na własny koszt wysłał 87-osobowy oddział partyzancki na teren BSRR. Twierdził, że podlega mu w sumie 8 tysięcy ludzi. Liczba ta traktowana jest jako przesadzona. Później zaczął współpracować z polskim wywiadem, pomagał polskiej policji w likwidacji białoruskich organizacji.

W 1924 roku był przeciwny przekazaniu pełnomocnictw Białoruskiej Republiki Ludowej dla BSRR. Ze względu na zarzut marnotrawienia litewskich pieniędzy opuścił Litwę, najpierw przeniósł się do Gdańska, a następnie do Pragi, w której zamieszkał we wrześniu 1924 roku. Odtąd traktował Czechy jako swoją drugą ojczyznę (po Litwie).

Białoruscy działacze z Wilna zarzucali mu rusofilstwo oraz działalność na szkodę białorusko-litewskiego narodu.