Użyte przez Łukasza określenie «jak mniemano» (gr. ἐνομίζετο) umożliwiło uniknięcie sugestii, jakoby Jezus był synem Józefa. Dziewicze poczęcie Jezusa zostało już wcześniej określone w tej samej księdze. Istnieje jednakże szereg interpretacji tłumaczących relację, w jakiej słowo to pozostaje do treści całej perykopy: niektórzy widzą podawany przez Łukasza rodowód jako rzeczywistą genealogię Józefa, oprócz tej innej przytoczonej w Ewangelii Mateusza; Jan Damasceński uznał wtrącenie «jak mniemano synem Józefa» za marginalną informację, przez którą Łukasz, w tym konkretnym przypadku, chce określić Jezusa jako syna Helego, określając dziadka ze strony matki, tzn. Helego (gr. Ἠλί), autor trzeciej Ewangelii rozpoczyna prezentację przodków Pana co do ciała.
Pokrewieństwo z Elżbietą Ewangelista Łukasz odnotował, iż Elżbieta, matka Jana Chrzciciela, była «krewną» (gr. syngenēs, συγγενής) Marii oraz że Elżbieta pochodziła z kapłańskiego rodu Aarona, z pokolenia Lewiego. Grzegorz z Nazjanzu, biorąc pod uwagę te informacje, uważał, iż również Maria pochodziła z rodu Aarona i pokolenia Lewiego. W ten sposób linie królewska i kapłańska połączyły się w osobie Jezusa ChrystusaPor. np. Carmen 18..