W grudniu tego samego roku ponownie związał się umową z TVP, zostając doradcą Telewizji Polskiej do spraw sportowych.
Głośne komentarze W październiku 1990, rozpoczynając relacjonowanie spotkania Anglia – Polska w ramach eliminacji Euro 1992 ze stadionu Wembley, powitał widzów słowami: „Ze stadionu Wembley wita państwa Dariusz Ciszewski!”, co tłumaczył kłopotami technicznymi, nerwową otoczką i chęcią nawiązania do Jana Ciszewskiego, który komentował mecz z udziałem Polski na Wembley w 1973.
We wrześniu 2009 w trakcie drugiej połowy meczu eliminacji MŚ 2010 Słowenia – Polska (3:0) wygłosił 10-minutowy monolog, w którym mocno krytykował trenera Leo Beenhakkera i zawodników reprezentacji za postawę w nieudanych eliminacjach, odnosząc się też do słabego poziomu całej polskiej piłki; przemowa odbiła się szerokim echem w Polsce, zyskując tytuł Beenhakkera pamięci żałobny rapsod.
W lipcu 2014, komentując mecz ćwierćfinałowy MŚ Argentyna – Belgia kilkukrotnie nazwał Leo Messiego Diego Maradoną.
Życie prywatne Rozwiedziony z pierwszą żoną. 26 stycznia 1992 ożenił się z aktorką Grażyną Strachotą, z którą ma dwie córki: Julię (ur. 26 maja 1993) i Gabrielę (ur.