Żeby wspomóc obrońców, Batista wysłał pancerny pociąg z zapasami amunicji, broni i wojskiem. Jego trasa biegła wzdłuż wzgórza Capiro, znajdującego się na północnym wschodzie miasta. Mieściło się tam również stanowisko dowodzenia, więc Guevara wysłał niewielki oddział dowodzony przez osiemnastoletniego Gabriela Gila by ten zdobył wzgórze Capiro (Loma del Capiro). Akcja ta zakończyła się sukcesem. Ernesto Che Guevara wysłał 29 grudnia swój „oddział samobójców” zwany Escadra Suicida pod wodzą dwudziestotrzyletniego Roberto Rodrígueza Fernándeza (znanego jako El Vaquerito) w celu zdobycia stacji kolejowej. Partyzanci mieli to zrobić używając wyłącznie koktajli Mołotowa zwanych chismosas i karabinów maszynowych, co udało im się bardzo szybko, gdyż obrońcy opuścili stację kolejową, a pociąg zaczął wycofywać się do miasta. „Oddział samobójców” pod osobistym dowództwem Roberto Rodrígueza Fernándeza „El Vaquerito” zaatakował silnie broniony komisariat policji wraz z przyległym terenem. „El Vaquerito” zginął podczas ataku na komisariat policji trafiony w głowę. Powiadomił o tym Ernesto Che Guevara w wywiadzie dla prasy, radia i telewizji mówiąc, iż stracił jednego z najbliższych przyjaciół.