W 1838 naczelnik ziemski Miedwiediew negatywnie oceniał postępy delatynizacji w powiecie drohiczyńskim. Cerkiew w Czarnej Cerkiewnej wymieniał pośród świątyń, w których nadal pozostawały niedopuszczalne w jego ocenie elementy łacińskie. Urzędnik ten zarzucał również miejscowemu proboszczowi odprawianie nabożeństw niezgodnych z rytem synodalnym, do stosowania którego duchowni uniccy zostali zobowiązani w momencie otrzymania rosyjskich ksiąg liturgicznych. W obronie duchownego wystąpił dziekan, który uważał, że kapłan nie jest jedynie dość biegły w niedawno wprowadzonym rycie, nie sprzeciwia się natomiast wprowadzanym zmianom.

14 czerwca 1838 w cerkwi w Czarnej Cerkiewnej odbyło się dekanalne zgromadzenie duchowieństwa, na którym dziekan drohiczyński Adam Kostycewicz poinformował kapłanów o obowiązku składania deklaracji gotowości przejścia na prawosławie, jak również o tym, że duchowni nieprzygotowani do odprawiania prawosławnych nabożeństw zostaną skierowani na dodatkową naukę w klasztorze w Żyrowiczach, zaś w razie braku postępów nie będą mogli kontynuować służby kapłańskiej.