Niemcy bronili Frankowa siłami dwóch pułków 101 Dywizji Piechoty, wzmocnionych wydzielonymi oddziałami 78 Dywizji Piechoty i 1 Dywizji Pancernej.

Zadanie zdobycia wzgórza przypadło walczącemu w ramach 38 Armii I Czechosłowackiemu Korpusowi Armijnemu, nacierającemu od północy wzdłuż doliny Jasiołki i od 10 września dowodzonemu przez gen. Ludvíka Svobodę. Tegoż dnia oddziały radzieckie (101 Korpus Piechoty, 25 Korpus Pancerny i 1 Korpus Kawalerii Gwardii) zajęły Sulistrową i Draganową u północno-zachodnich podnóży Gór Iwelskich. 11 września oddziały te posunęły się kilka kilometrów dalej na północ, zajmując dwukilometrowy odcinek szosy Dukla – Nowy Żmigród między Łysą Górą a Głojscami. W tym samym dniu Czechosłowacy nacierając od strony Wietrzna po raz pierwszy wdarli się na Frankową. W następnych dniach hitlerowcy trzykrotnie odbijali wzgórze, a Czechosłowacy trzykrotnie je odzyskiwali, by w końcu – wsparci oddziałami z radzieckich 183 Dywizji Piechoty, 111 Brygady Pancernej i 11 Brygady Artylerii Przeciwpancernej – w dniu 14 września objąć je na trwale. O zaciętości walk świadczy fakt, że na tak niewielkim odcinku frontu straty po obu stronach sięgnęły po kilkuset zabitych i po 2–3 razy tylu rannych. W dniu najcięższych walk, 12 września, Korpus Czechosłowacki stracił tu 164 zabitych, 417 rannych i 16 zaginionych.